niedziela, 18 styczeń 2026
poniedziałek, 20 lipiec 2020 10:06

Tyson Foods z nową marką dla gastronomii w Europie

Jeden z największych gigantów spożywczych na świecie, firma Tyson Foods, wprowadza na rynek europejski gamę produktów z kurczaka z kategorii „foodservice”.

Wysyłki mięsa drobiowego z UE na rynki państw trzecich w okresie styczeń – kwiecień 2020 roku, czyli z uwzględnieniem dwóch najbardziej krytycznych miesięcy pandemii, odnotowały spadek na poziomie minus 15,7 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku 2019. Wolumen unijnego wywozu osiągnął poziom 751,3 tys. ton. W rankingu największych odbiorców mamy kolejno: Wielką Brytanię (210,6 tys. ton), Filipiny (71,6 tys. ton), Ghanę (62,9  tys. ton), Hong Kong (34,8 tys. ton), Ukrainę (33,9 tys. ton), RPA (29,5 tys. ton), Kongo (27,5 tys. ton), Arabię  Saudyjską (20,7 tys. ton), Benin (19,7 tys. ton), Kubę (14,3 tys. ton) i Wietnam (14,3 tys. ton). Do kwietnia tego  roku na plusie utrzymały się zamówienia importowe z kierunku Filipin (+19,5 proc.) i Ghany (+3,3 proc.). O ponad połowę wyższe były wysyłki eksportowe do Kongo oraz wzrosło zapotrzebowanie na Kubie. Natomiast  u pozostałych ważnych odbiorców sprzedaż istotnie sie pogorszyła. Wywóz na rynek brytyjski spadł aż o 30 proc.  co w największym stopniu zredukowało  unijny eksport w ujęciu wolumenowym. O ponad 30 proc. mniej mięsa  drobiowego wysłano na Ukrainę i do RPA. W tym drugim przypadku istotny wpływ na osłabienie handlu miały także restrykcje związane z grypą ptaków nałożone na Polskę. Na pozostałych kierunkach spadki eksportu wyniosły: Wietnam (-61 proc.), Benin (-42 proc.), Arabia Saudyjska (-12 proc.), Hong Kong (-6 proc.).

https://kipdip.org.pl/pl/news/

Kłopoty branży mięsnej i ograniczenia w działalności HoReCa mają zasięg globalny. Najprościej można powiedzieć, że „problemy mają wszyscy”. Zamarcie sektora gastro w Europie z powodu pandemii nie odbiło się negatywnie tylko na handlu wewnątrzwspólnotowym, ale skutkowało ograniczeniem dostaw z konkurencyjnych krajów trzecich.

Mięso indycze budzi coraz większe zainteresowanie konsumentów ze względu na aspekt zdrowotny i przetwórczy, jego spożycie ulega zmianom z tendencją wzrostową.

czwartek, 02 lipiec 2020 08:41

Drób: Chiny blokują Amerykanów

Amerykański gigant drobiarski  – Tyson Foods  – otrzymał od chińskich władz czerwone światło  w eksporcie drobiu do Państwa Środka w związku z potwierdzonymi zakażeniami koronawirusa wśród pracowników.  

Duża różnorodność i konkurencja na rynku przetworów z mięsa drobiu oraz zmieniające się gusta i wymagania jakościowe konsumentów, zmuszają producentów przetworów mięsnych do rozszerzenia swojej oferty handlowej o coraz lepsze i nowe produkty drobiowe. Bez dobrej znajomości procesów technologicznych i właściwości fizykochemicznych surowców, z których produkowany jest wyrób, nie można modelować jakości produktu gotowego. Dlatego konieczne jest prowadzenie badań w celu dokładnego poznania właściwości funkcjonalnych surowców podstawowych wchodzących w skład wyrobu po to, aby oddziaływać na jego jakość końcową.

- MRiRW informuje:

Minister apeluje do KE o wsparcie finansowe dla sektora drobiu i wieprzowiny.

Dziś odbyło się nieformalne posiedzenie Rady Ministrów Rolnictwa UE, w formie wideokonferencji. Ministrowie rozmawiali na temat sytuacji kryzysowej w rolnictwie, wywołanej pandemią COVID-19 oraz wdrożenia niezbędnych działań, by pomóc sektorowi rolnemu w utrzymaniu produkcji i płynności finansowej.

Minister Ardanowski w swoim wystąpieniu podkreślił, że przygotowane przez Komisję Europejską działania dla wsparcia niektórych rynków (mleka i mięsa) są niewystarczające. Pomoc ta jest zbyt mała co do kwoty i zakresu sektorów objętych wsparciem. Potrzebne są dalsze działania w innych sektorach oraz większe środki budżetowe.

— Jest potrzebna wielka aktywność i skuteczna współpraca krajów członkowskich i Brukseli. Dziękuję Komisji za szybkie uruchomienie pomocy rynkowej. Chciałbym przedstawić propozycje Polski, które należy podjąć w celu przeciwdziałania tej trudnej sytuacji, w której znalazła się cała Unia Europejska. Uważam, że trzeba wesprzeć rynki zarówno poprzez ujęcie finansowe, jak i poprzez rozszerzenie o nowe sektory — mówił minister.

Minister podkreślił, że Komisja Europejska nie uwzględniła wielokrotnie postulowanego przez Polskę potrzeby wsparcia sektora drobiarskiego, np. w formie dopłat do prywatnego przechowywania.

Inne sektory, nieobjęte przyznaną pomocą, są w Polsce w coraz trudniejszej sytuacji. Przede wszystkim wspomniany już drób, a ostatnio wieprzowina.

Od połowy marca do końca kwietnia br. cena skupu kurcząt brojlerów spadła o około 14%, a w porównaniu do ceny sprzed roku o 16%. Na przełomie kwietnia i maja br. odnotowano również gwałtowny spadek cen skupu żywca wieprzowego – w relacji tygodniowej o 7,4%, miesięcznej o 12,5%. Obecnie ceny są jeszcze niższe. Należy niezwłocznie uruchomić dopłaty do prywatnego przechowywania mięsa drobiowego i wieprzowiny.

Minister Ardanowski podkreślił, że w obecnej sytuacji kryzysowej rolnictwa, uruchomienie rezerwy kryzysowej z budżetu UE jest uzasadnione. Da rolnikom możliwość przetrwania tego trudnego okresu i pomoże zahamować upadek gospodarstw rolnych w UE.

— Uważam, że konieczne jest uruchomienie rezerwy kryzysowej Unii Europejskiej. Jeżeli w obecnej sytuacji nie mamy do czynienia z kryzysem, to po co ta rezerwa w ogóle funkcjonuje? Jeżeli nie teraz, to kiedy? Rezerwa ta powinna być teraz uruchomiona — podkreślił minister.

Podobne opinie w tej sprawie prezentowali także ministrowie rolnictwa innych krajów UE m.in. Francji.

Rezerwa kryzysowa została utworzona w budżecie Europejskiego Funduszu Gwarancji Rolnych (EFRG) na wypadek poważnych kryzysów mających wpływ na produkcję

lub dystrybucję produktów rolnych. Bez wątpienia skutki pandemii COVID-19 spełniają warunki do jej uruchomienia.

Minister zauważył również, że zmniejszenie strat producentów rolnych, grup producentów rolnych oraz podmiotów skupujących i przetwarzającym produkty rolne może nastąpić poprzez wsparcie finansowe w formie dotacji. Dotacja taka mogłaby zostać wykorzystana na bieżącą obsługę zobowiązań finansowych z tytułu kredytów zaciągniętych na inwestycje w rozwój oraz na częściowe rekompensaty utraconych przychodów w związku z brakiem możliwości realizacji kontraktów w okresie ograniczeń w handlu międzynarodowym.

W sytuacji spowolnienia gospodarczego, te podmioty w pierwszej kolejności odczują skutki ograniczeń i mogą być zagrożone upadłością. Dotyczy to rynku wołowiny, mleka, roślin ozdobnych oraz producentów grzybów na eksport, a w szczególności rynku drobiu, który to nie został uwzględniony w pakiecie pomocy w zakresie prywatnego przechowywania mięsa.

W ramach poszukiwania środków finansowych na niezbędne działania minister Ardanowski poparł propozycje, by 1% alokacji obecnego PROW 2014-2020 przeznaczyć w formie ryczałtu dla sektorów znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej. Zaapelował, by podnieść ten budżet do 2% środków PROW, gdyż straty w sektorze żywnościowym w Polsce obejmują dużą grupę podmiotów z całego łańcucha żywnościowego, w tym m.in. małych gospodarstw. Odpowiednia wielkość budżetu, umożliwi utrzymanie płynności finansowej rolników i przedsiębiorstw na obszarach wiejskich.

Ponadto polski minister rolnictwa wskazał, że potrzebne jest podniesienie limitów pomocy de minimis tak, by na przyszłości można było uruchomić pomoc stosownie do występującej skali potrzeb w danym kraju.

Poszukując dalszych źródeł sfinansowania pomocy rolnikom, minister Ardanowski zaproponował zwiększenie wsparcia sektorów w trudnej sytuacji (np. jagnięciny, wołowiny) poprzez podniesienie kwoty pomocy w ramach płatności związanych z produkcją.

— W tym celu powinniśmy wzmocnić ten instrument i umożliwić państwom członkowskim zwiększenie puli środków dostępnych na ten cel, już w roku 2020. Takie rozwiązanie nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi środkami finansowymi z budżetu UE, a daje szansę na pomoc w sektorach najbardziej dotkniętych kryzysem — powiedział Ardanowski.

UWAGA: komunikaty publikowane są w serwisie PAP bez wprowadzania przez PAP SA jakichkolwiek zmian w ich treści, w formie dostarczonej przez nadawcę. Nadawca komunikatu ponosi odpowiedzialność za jego treść – z zastrzeżeniem postanowień art. 42 ust. 2 ustawy prawo prasowe.(PAP)

kom/ sic

 
Źródło informacji: MRiRW

W ostatnich dniach w środkach masowego przekazu pojawiło się wiele informacji oraz doniesień dotyczących nagłego i wysokiego wzrostu cen drobiu. Jako Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza chcielibyśmy zaznaczyć, że producenci drobiu nie szczędzą sił i środków, by utrzymać swoją produkcję na dotychczasowym poziomie.

Jako branża zdajemy sobie sprawę, jak ważną rolę pełnimy w czasach kryzysu i jak istotne jest zapewnienie społeczeństwu świeżej, zdrowej i spełniającej najwyższe standardy żywności. Dlatego z niepokojem obserwowaliśmy to, co działo się z cenami mięsa drobiowego, a czego konsekwencje ponosili konsumenci. Dostrzegamy oczywiście pewne obiektywne trudności, które w aktualnej sytuacji dotykają całą gospodarkę. Są to przede wszystkim problemy związane z dostępnością pracowników czy zakłóceniami w transporcie, w szczególności międzynarodowym, jednak nie uzasadniają one wysokich podwyżek cen żywności dla konsumentów.

W wyniku gwałtownego wzrostu zapotrzebowania w ubiegłym tygodniu obserwowany był również wzrost cen na niektóre rodzaje mięsa drobiowego, głównie mięsa kurczaków, w tym filetów z piersi. Jednak poziom ich wzrostu oferowany dla branży drobiarskiej w żaden sposób nie odzwierciedlał wzrostu cen dla konsumentów . Obecnie ceny oferowane zakładom przetwórczym powróciły do poziomu średnich cen z ubiegłych tygodni. W przypadku np. mięsa indyczego takie wzrosty nie nastąpiły i od wielu tygodni zauważamy tylko niewielkie wahania cen. Trzeba również mieć na uwadze, że otrzymywana cena jest wypadkową wielu czynników, w tym również oczekiwań hodowców. Jako branża pragniemy zaapelować do dystrybutorów o pełną transparentność i prezentowanie cen, po jakich odbierają towar od producentów. Dzięki temu wszyscy będziemy mogli zobaczyć różnicę między ceną, jaką płaci klient w sklepie, a ceną jaką otrzymuje producent.

Posiadająca dwa zakłady produkcyjne firma Drobimex Sp. z o.o. jest jednym z wiodących producentów wyrobów drobiowych w Polsce. W zakładzie przetwórczym w Goleniowie produkowane są między innymi rozmaite rodzaje wędlin drobiowych. Pakowanie różnych wyrobów drobiowych odbywa się na trzech liniach pakowania z maszynami do termoformowania, które są podłączone do centralnego systemu wytwarzania próżni firmy Busch. Umożliwia to bezpieczne i maksymalnie ekonomiczne pakowanie w atmosferze modyfikowanej.

Strona 4 z 4

1.png

Najlepsi dostawcy i producenci maszyn, przypraw, chemii przemysłowej i opakowań zamieszczają swoje reklamy na naszych łamach. Firma AMFI zajmuje się również kompleksową obsługą medialną i reklamową podmiotów gospodarczych. Zapewniamy wykonanie zlecenia - od projektu do ostatecznej realizacji.

Zapis na newsletter

Zgadzam się na Warunki korzystania

Addthis JS

Please publish modules in offcanvas position.