W dyskusjach o finansowaniu działalności innowacyjnej przedsiębiorstw najczęściej pojawiają się dotacje. Są one naturalnym i dobrze znanym narzędziem wsparcia projektów rozwojowych, zwłaszcza na etapie planowania inwestycji. W praktyce jednak nie są jedynym mechanizmem pozwalającym na odzyskanie części kosztów poniesionych na prace badawczo-rozwojowe.
Ulga badawczo rozwojowa (B+R) funkcjonuje na zupełnie innych zasadach niż dotacje. Nie jest instrumentem konkursowym, nie wymaga uzyskania decyzji o dofinansowaniu ani konkurowania o środki z innymi podmiotami. Stanowi ulgę/ mechanizm podatkowy, który pozwala rozliczyć koszty działalności badawczo-rozwojowej poprzez dodatkowe odliczenie ich od podstawy opodatkowania. W efekcie przedsiębiorstwo może odzyskać część/ całość zapłaconego podatku dochodowego lub obniżyć jego wysokość w kolejnych latach- tarcza podatkowa.
Co istotne, ulga B+R może być stosowana niezależnie od dotacji, jako samodzielne narzędzie wspierające rozwój, ale może również współistnieć z innymi formami finansowania, o ile nie dochodzi do podwójnego finansowania tych samych kosztów. W praktyce oznacza to, że projekty rozwojowe realizowane bez dotacji, jak i te częściowo finansowane ze środków zewnętrznych, mogą być objęte ulgą – pod warunkiem spełnienia ustawowych kryteriów.
Mimo tej elastyczności ulga B+R wciąż bywa w branży mleczarskiej narzędziem niedostatecznie wykorzystywanym. Przyczyną nie jest brak realnych prac rozwojowych, lecz trudność w ich prawidłowej identyfikacji – zwłaszcza tam, gdzie rozwój produktów, technologii i instalacji procesowych przenika się z bieżącą działalnością operacyjną.
Granica pomiędzy działalnością rozwojową a rutynową optymalizacją
Branża mleczarska należy do sektora, w którym działalność B+R często przybiera nieoczywistą formę. Z jednej strony obejmuje ona prace nad parametrami produktów i komponentów (np. stabilność, profil mineralny, właściwości funkcjonalne, bezpieczeństwo mikrobiologiczne, okres przydatności – shelf-life), z drugiej natomiast projekty inżynieryjne związane z projektowaniem, konfiguracją i uruchamianiem urządzeń, linii oraz instalacji procesowych (m.in. filtracja membranowa, zagęszczanie, odparowanie, suszenie, CIP, automatyka). W obu przypadkach codzienna praktyka operacyjna przenika się z działaniami rozwojowymi, a granica pomiędzy nimi bywa trudna do uchwycenia bez odpowiedniego „języka projektu”.
Ulga B+R nie jest instrumentem podatkowym ograniczonym do laboratoriów ani do projektów zakończonych patentem. Obejmuje także prace prowadzone w środowisku produkcyjnym i wdrożeniowym, o ile mają charakter twórczy, systematyczny, są obarczone niepewnością technologiczną oraz prowadzą do zwiększenia zasobów wiedzy lub ich nowego zastosowania. Z perspektywy praktycznej kluczowe jest prawidłowe rozróżnienie działań rozwojowych od rutynowej modernizacji i optymalizacji – niezależnie od tego, czy prace dotyczą receptury i parametrów produktu, czy konfiguracji instalacji i sterowania procesem.
Poniżej przedstawiono, w jaki sposób organy podatkowe – na podstawie interpretacji indywidualnych Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej – oceniają projekty realizowane w branży mleczarskiej, w ujęciu obejmującym zarówno działania podejmowane w zakładach mleczarskich, jak i projekty realizowane przez firmy technologiczne dostarczające rozwiązania dla tej branży.
1. Projekty dotyczące produktu i komponentów – B+R „po stronie procesu i jakości”
Jednym z typowych obszarów prac rozwojowych w zakładach mleczarskich są projekty dotyczące przetwarzania i zagospodarowania serwatki oraz innych komponentów powstających w toku produkcji, a także prace nad uzyskaniem określonych parametrów fizykochemicznych i funkcjonalnych produktu. W interpretacji 0111-KDIB1-3.4010.197.2023.3.ZK z 11 sierpnia 2023 r. podatnik przedstawił projekt, którego celem było opracowanie serwatki demineralizowanej w proszku o niestandardowych parametrach, w tym obniżonej zawartości białka oraz obniżonej mineralizacji. Organ zwrócił uwagę na elementy typowe dla działalności B+R: niepewność technologiczną, twórczy i systematyczny charakter prac (dobór proporcji, próby technologiczne, weryfikacja) oraz mierzalny, zdefiniowany cel.
W praktyce projekty tego typu często mają „drugą stronę” – rozwiązania technologiczne lub modyfikacje procesu, które umożliwiają osiągnięcie parametrów docelowych. W konsekwencji B+R może występować zarówno w obszarze rozwoju produktu (w tym parametrów jakościowych), jak i w obszarze rozwoju technologii procesu.
Wniosek praktyczny:
Prace nad parametrami serwatki, koncentratów, proszków i komponentów mlecznych mogą stanowić działalność B+R, o ile są realizowane jako wyodrębnione projekty rozwojowe, a nie jako bieżące działania produkcyjne ukierunkowane wyłącznie na utrzymanie standardu.
2. Produkty opracowywane indywidualnie “pod klienta” a działalność B+R
W branży mleczarskiej powszechne jest dostosowywanie produktu i procesu do wymagań odbiorców (np. parametry funkcjonalne, skład, ograniczenia surowcowe, wymagania jakościowe) albo do specyficznych uwarunkowań technologicznych. Sam fakt realizacji zamówienia indywidualnego nie przesądza jednak o B+R. W interpretacji 0111-KDIB1-3.4010.199.2023.3.JMS z 10 sierpnia 2023 r. podatnik realizował trzy odrębne podprojekty, w których opracowywano produkty pod indywidualne potrzeby, a kluczowe znaczenie miało to, że prace nie ograniczały się do prostych modyfikacji receptur, lecz obejmowały unikatowy dobór składników, ich proporcji oraz weryfikację wyników z wykorzystaniem aparatury analitycznej.
Wniosek praktyczny:
Produkt opracowywany na indywidualne zamówienie może być efektem działalności B+R, jeżeli towarzyszy mu rzeczywista niepewność technologiczna, iteracyjny proces prób oraz rzetelna dokumentacja techniczna.
3. Urządzenia i instalacje technologiczne – B+R po stronie dostawców technologii
W praktyce interpretacyjnej działalność badawczo-rozwojowa bywa relatywnie łatwiejsza do wykazania w projektach inżynieryjnych obejmujących projektowanie nowych lub istotnie ulepszonych urządzeń, linii oraz instalacji technologicznych. Wynika to z ich projektowego charakteru, obejmującego opracowywanie koncepcji, wariantowanie rozwiązań, testowanie oraz iteracyjne dopracowywanie parametrów technicznych.
Stanowisko to potwierdza interpretacja indywidualna Dyrektora KIS 0111-KDIB1-3.4010.340.2024.1.PC z 13 sierpnia 2024 r., w której organ uznał, że spółka projektująca i wytwarzająca nowe lub istotnie ulepszone urządzenia dla przemysłu spożywczego może rozliczyć ulgę B+R, mimo że efekt prac rozwojowych jest następnie sprzedawany klientom. Organ jednoznacznie wskazał, że komercjalizacja rozwiązania nie wyklucza kwalifikacji kosztów poniesionych na etapie B+R.
Z perspektywy branży mleczarskiej istotne jest to, że projekty technologiczne realizowane przez dostawców rozwiązań są zazwyczaj ukierunkowane na osiągnięcie konkretnych parametrów produktu lub procesu po stronie zakładu. W efekcie to samo przedsięwzięcie może stanowić działalność B+R po stronie dostawcy technologii, a równolegle — po spełnieniu odrębnych kryteriów — również po stronie zakładu mleczarskiego. Każdy z tych podmiotów ocenia jednak zakres B+R niezależnie, w odniesieniu do własnych działań, ryzyk i ponoszonych kosztów.
4. Projekty częściowo kwalifikowane – ryzyko wynikające z braku rozdzielenia etapów i ról
W praktyce interpretacyjnej wiele spraw dotyczących maszyn, linii i instalacji technologicznych kończy się rozstrzygnięciem „częściowo prawidłowe, częściowo nieprawidłowe”. Najczęściej nie wynika to z braku działalności badawczo-rozwojowej, lecz z nieprawidłowego ujęcia kosztów oraz braku rozróżnienia pomiędzy etapem rozwojowym a realizacyjnym projektu.
Na to ryzyko zwraca uwagę interpretacja Dyrektora KIS 0111-KDIB1-3.4010.536.2023.1.PC z 22 listopada 2023r., w której organ zakwestionował ujmowanie „wszystkich kosztów materiałów” bez ich funkcjonalnego przypisania do fazy rozwojowej (np. prototypowanie, testy, iteracyjne uruchamianie i modyfikowanie rozwiązań) oraz do etapu wykonania docelowego rozwiązania.
Istotne jest przy tym, że czynności takie jak montaż czy uruchamianie instalacji nie mają jednolitego charakteru podatkowego. Dla dostawcy technologii mogą one stanowić element działalności B+R, jeżeli służą dalszemu testowaniu i dopracowywaniu nowego lub istotnie ulepszonego rozwiązania. Te same działania, oceniane z perspektywy zakładu mleczarskiego, mają najczęściej charakter wdrożeniowy i operacyjny.
Decydujące znaczenie ma zatem nie nazwa etapu, lecz jego funkcja w projekcie oraz możliwość wykazania, że dane koszty służyły jeszcze osiągnięciu niepewnego rezultatu technologicznego.
5. Modernizacja i usprawnienia procesów – kiedy prowadzą do odmowy
W praktyce interpretacyjnej jednym z najczęstszych powodów odmowy uznania prac za działalność badawczo-rozwojową jest zakwalifikowanie ich przez podatnika jako modernizacji lub usprawnienia procesów, bez wykazania elementu twórczego eksperymentowania i niepewności technologicznej. Na ten aspekt zwraca uwagę interpretacja Dyrektora KIS 0111-KDIB1-3.4010.90.2025.1.PC z 15 maja 2025 r.
Organ podatkowy wskazał, że działania polegające wyłącznie na zwiększeniu wydajności, redukcji strat, usprawnieniu pakowania czy optymalizacji procedur (np. CIP), realizowane w oparciu o znane i sprawdzone rozwiązania, nie spełniają przesłanek działalności B+R. Odmienna ocena jest możliwa wyłącznie wówczas, gdy podatnik wykaże, że prace miały charakter rozwojowy, obejmowały formułowanie hipotez, prowadzenie testów, walidację wyników oraz wiązały się z realnym ryzykiem niepowodzenia.
To rozróżnienie ma charakter uniwersalny i dotyczy zarówno działań procesowych po stronie zakładów mleczarskich, jak i projektów modernizacyjnych lub typu „upgrade” realizowanych przez dostawców technologii. O kwalifikacji prac decyduje nie ich nazwa, lecz faktyczny charakter i sposób prowadzenia.

Jak prawidłowo identyfikować i opisywać działalność B+R w branży mleczarskiej (produkt + technologia)
Doświadczenie wynikające z analizy interpretacji indywidualnych oraz praktyki czynności podatkowych pokazuje, że spory dotyczące ulgi B+R rzadko wynikają z braku realnych prac rozwojowych. Zdecydowanie częściej są konsekwencją niewłaściwej identyfikacji projektów oraz sposobu ich opisu, który nie pozwala wykazać spełnienia przesłanek działalności B+R.
W branży mleczarskiej problem ten przyjmuje dwie typowe postaci:
● prace rozwojowe nad parametrami produktu/procesu są opisywane językiem „utrzymania produkcji” (co utrudnia wykazanie twórczości i niepewności),
● prace rozwojowe w projektach technologicznych są opisywane językiem „realizacji kontraktu” (co rozmywa etap B+R w etapie wykonawczym).
W tym kontekście kluczowe znaczenie ma wykazanie, że działania miały charakter wyodrębnionego projektu rozwojowego, a nie elementu ciągłej działalności operacyjnej lub standardowego wdrożenia.
Analiza interpretacji indywidualnych pozwala wskazać zestaw powtarzalnych kryteriów, na podstawie których organy podatkowe oceniają, czy projekty realizowane w branży mleczarskiej spełniają przesłanki działalności badawczo-rozwojowej:
1. Projektowy charakter prac
Sformułowanie „projektowy, a nie procesowy charakter prac” odnosi się do rozróżnienia pomiędzy wyodrębnionym przedsięwzięciem rozwojowym a powtarzalną działalnością operacyjną. W praktyce oznacza to konieczność wykazania, że:
● projekt posiadał cel, zakres i metodykę,
● istniał punkt rozpoczęcia i zakończenia (również w przypadku niepowodzenia),
● prace obejmowały iteracje i weryfikację hipotez,
● rezultat nie był z góry przesądzony.
Praktyczna wskazówka redakcyjna: jeżeli opis projektu da się streścić wyłącznie słowami „usprawniliśmy”, „zmodernizowaliśmy”, „zwiększyliśmy wydajność” – to najczęściej brakuje elementu projektowego, który w ocenie organów jest kluczowy.
2. Cel projektu – mierzalny efekt technologiczny lub jakościowy
Cel projektu powinien zostać zdefiniowany w sposób mierzalny, np. poprzez:
● parametry fizykochemiczne lub funkcjonalne produktu/komponentu,
● stabilność w czasie, parametry mikrobiologiczne,
● osiągnięcie wydajności przy zachowaniu jakości i reżimu sanitarnego,
● wymagania procesu wynikające z ograniczeń infrastrukturalnych lub energetycznych,
● parametry sterowania i stabilność procesu w różnych reżimach pracy.
Cel formułowany ogólnikowo („poprawa jakości”, „optymalizacja”, „usprawnienie procesu”) jest niewystarczający – nie dlatego, że nie odzwierciedla realnych działań, ale dlatego, że nie pozwala wykazać mierzalnego rezultatu projektu.
3. Niepewność technologiczna – jak ją właściwie opisać 
Niepewność technologiczna jest jednym z najważniejszych elementów odróżniających B+R od rutyny. W praktyce branży mleczarskiej może wynikać m.in. z:
● konfliktu parametrów (np. stabilność vs. skład; wydajność vs. jakość; obniżenie określonego składnika przy zachowaniu właściwości sensorycznych),
● zmienności surowca i wrażliwości procesu,
● ograniczeń linii/instalacji i reżimu sanitarnego,
● integracji kilku systemów (proces, automatyka, CIP) w warunkach zakładowych,
● ryzyk mikrobiologicznych i walidacji bezpieczeństwa.
W opisie projektu należy wskazać, dlaczego wynik nie był oczywisty oraz jakie było ryzyko, że założonego efektu nie uda się uzyskać w zakładanych warunkach.
4. Metodyka i iteracje – dowód systematyczności
Organy podatkowe zwracają uwagę na to, czy prace miały charakter systematyczny. W praktyce „systematyczność” można wykazać poprzez sekwencję: hipoteza → próba/test → analiza → korekta założeń → ponowna próba.
W zależności od charakteru przedsięwzięcia, iteracje mogą przyjmować postać:
● serii prób technologicznych i badań jakościowych,
● testów pilotażowych,
● testów FAT/SAT,
● uruchomień i stabilizacji procesu,
● walidacji parametrów produktu lub procesu po zmianach.
Kluczowe jest, aby iteracje nie były opisane jako „dalsze prace”, lecz jako element metodyki prowadzącej do weryfikacji hipotez.
5. Dokumentacja – rdzeń dowodowy projektu (minimum, które powinno istnieć)
W praktyce za dokumenty dowodowe potwierdzające realizację projektu i jego charakter B+R mogą służyć m.in.:
● protokoły prób, raporty badań, wyniki analiz,
● wersjonowanie receptur, nastaw, parametrów procesu,
● karty zmian technologicznych i raporty jakości,
● dokumentacja projektowa: koncepcje, P&ID, schematy, obliczenia, opisy funkcjonalne,
● raporty FAT/SAT, protokoły uruchomień i odbiorów wraz z opisem problemów i sposobów ich rozwiązania,
● notatki projektowe wskazujące warianty i odrzucone rozwiązania (często bardzo mocny dowód twórczości i niepewności).
6. Wyodrębnienie kosztów – warunek konieczny i najczęstsze źródło sporów
Nawet prawidłowo zidentyfikowany projekt badawczo-rozwojowy nie może zostać rozliczony w ramach ulgi B+R, jeżeli koszty nie zostaną właściwie wyodrębnione. Kluczowe znaczenie ma funkcjonalne przypisanie kosztów do zakresu prac faktycznie realizowanych w ramach działalności B+R.
W praktyce konieczne jest rozróżnienie pomiędzy:
● kosztami prac o charakterze rozwojowym, obejmującymi projektowanie, testy, próby technologiczne, iteracyjne uruchamianie, walidację i dopracowywanie parametrów,
● a kosztami działań o charakterze rutynowym i odtwórczym, związanymi z realizacją znanego rozwiązania, jego seryjnym wykonaniem lub bieżącą eksploatacją procesu.
Należy podkreślić, że czynności realizacyjne lub wdrożeniowe – takie jak montaż, uruchamianie czy konfiguracja – nie są automatycznie wyłączone z działalności B+R. Mogą one stanowić koszty kwalifikowane, o ile służą dalszemu testowaniu lub doskonaleniu nowego albo istotnie ulepszonego rozwiązania i wiążą się z niepewnością co do osiągnięcia zakładanego rezultatu. Poza ulgą pozostają natomiast te elementy realizacji, które mają charakter standardowy i powtarzalny.
W praktyce do kosztów kwalifikowanych najczęściej zalicza się:
● czas pracy personelu zaangażowanego w prace B+R,
● materiały i komponenty zużyte w ramach prób i testów,
● analitykę, badania i ekspertyzy,
● amortyzację aparatury wykorzystywanej w fazie rozwojowej.
Jednym z najczęstszych błędów jest ujmowanie całości kosztów projektu jako kosztów B+R, bez rozróżnienia ich funkcji i związku z etapem rozwojowym, co prowadzi do rozstrzygnięć częściowo negatywnych.
7. Praktyczne kryteria „szybkiej kwalifikacji” projektu (checklista)
W branży mleczarskiej (produkt i technologia) wstępna ocena potencjału B+R może opierać się na pięciu pytaniach:
1. Czy istnieje mierzalny cel technologiczny/jakościowy?
2. Czy rezultat nie był z góry przesądzony (niepewność technologiczna)?
3. Czy prace obejmowały iteracje i testy (metodyka)?
4. Czy istnieje dokumentacja przebiegu prac i decyzji?
5. Czy koszty fazy B+R są wyodrębnione od fazy realizacyjnej?
To podejście jest spójne z tym, czego oczekuje organ w analizie projektów – niezależnie od tego, czy przedsięwzięcie dotyczy parametrów produktu, czy instalacji technologicznej.
Podsumowanie: ulga B+R w mleczarstwie – instrument realny po obu stronach procesu
Analiza interpretacji indywidualnych dotyczących branży mleczarskiej pokazuje, że ulga badawczo-rozwojowa jest narzędziem realnie dostępnym zarówno w projektach skoncentrowanych na parametrach produktu i procesu, jak i w przedsięwzięciach inżynieryjnych obejmujących urządzenia, linie oraz instalacje technologiczne. Warunkiem jej skutecznego zastosowania jest jednak nie sama skala inwestycji, lecz właściwe rozpoznanie prac rozwojowych, ich projektowy charakter, istnienie niepewności technologicznej oraz prawidłowe udokumentowanie i wyodrębnienie kosztów.
Z perspektywy finansowej ulga B+R stanowi istotny element polityki podatkowej przedsiębiorstwa. Przy poziomie 1 mln zł rocznych kosztów kwalifikowanych działalności B+R, potencjalna korzyść podatkowa może kształtować się w przedziale od 190 tys. zł do nawet 380 tys. zł, w zależności od struktury kosztów, stawki podatku oraz bieżącej sytuacji podatkowej podatnika. Co ważne, mechanizm ten ma charakter powtarzalny i może być stosowany w kolejnych latach, w miarę prowadzenia prac rozwojowych.
Jednocześnie praktyka organów podatkowych pokazuje, że negatywne rozstrzygnięcia w zakresie ulgi B+R wynikają najczęściej nie z braku faktycznych prac badawczo- rozwojowych, lecz z ich niewłaściwego ujęcia i opisu — sprowadzenia projektów do języka rutynowej modernizacji, optymalizacji lub standardowej realizacji technologii. W tym sensie kluczowe znaczenie ma nie „tworzenie” B+R, lecz świadome uporządkowanie, nazwanie i rozliczenie działań rozwojowych, które w zakładach mleczarskich oraz firmach technologicznych już funkcjonują.
Dla zarządów i dyrektorów finansowych oznacza to, że ulga B+R nie jest narzędziem teoretycznym, lecz świadomą decyzją podatkową, która — przy właściwej identyfikacji projektów i kosztów — może w sposób mierzalny i trwały wpływać na wynik finansowy przedsiębiorstwa.
Beata Maczyszyn
Prezes zarządu MaczBeter
MaczBeter Sp. z o.o.
ul. Hoża 68/410
00 - 682 Warszawa


Globalny rynek sera osiągnie 178,5 mld USD do 2035 roku
Polska Izba Mleka partnerem międzynarodowego projektu Erasmus+ na rzecz innowacyjnych szkoleń dla spółdzielni mleczarskich
Od ilości do jakości: białka mleka w nowej piramidzie żywienia
Śmietanka technologiczna. Jak sztuczna inteligencja optymalizuje pracę polskich mleczarni?