Eksport: wzrost wartości mimo spadku wolumenów
Eksport rolno-spożywczy UE w czerwcu wyniósł 19,1 mld euro, co oznacza spadek o 4% względem maja, ale wzrost o 2% w porównaniu z czerwcem 2024 r. Łącznie w pierwszym półroczu 2025 r. eksport osiągnął 118,7 mld euro, czyli o 2,6 mld euro (+2%) więcej niż rok wcześniej.
- Wielka Brytania pozostaje największym odbiorcą (27,6 mld euro, +5%), co wspierają wysokie ceny kakao i czekolady.
- USA i Szwajcaria utrzymują silną pozycję jako kluczowe rynki.
- Chiny odnotowały spadek importu z UE o 670 mln euro (−10%) z powodu niższego popytu na zboża, podobna sytuacja wystąpiła w przypadku Tajlandii (−242 mln euro).
Struktura towarowa pokazuje mocne wzrosty w sektorze kawy, kakao i wyrobów czekoladowych. Wartość eksportu tych kategorii zwiększyła się o 2,8 mld euro, co odzwierciedla wzrost cen kakao (blisko dwukrotny) i kawy (+30%). Eksport produktów mleczarskich wzrósł o 635 mln euro (+7%), mimo spadku wolumenów.
Z drugiej strony, eksport zbóż spadł o 1,5 mld euro (−22%), głównie przez 27% spadek wolumenów. Oliwki i oliwa z oliwek obniżyły wartość eksportu o 572 mln euro (−15%), a towary nieżywnościowe (włókna roślinne) o 12%.
Import: wysokie ceny windują wartość
Import UE w czerwcu wyniósł 15,3 mld euro, co oznacza spadek o 10% wobec maja, ale wzrost o 15% rok do roku. W pierwszym półroczu osiągnął 96,8 mld euro, co daje wzrost o 13,5 mld euro (+16%).
Największe przyrosty:
- Wybrzeże Kości Słoniowej (+2 mld euro, +66%) – efekt wysokich cen kakao,
- Kanada (+1,2 mld euro, +101%) – większe dostawy zbóż i rzepaku,
- Chiny (+946 mln euro, +22%) i Brazylia (+838 mln euro, +10%).
Znaczące spadki odnotowano w imporcie z Ukrainy (−891 mln euro, −13%) i Rosji (−566 mln euro, −73%).
Pod względem towarów największe wzrosty dotyczyły: kawy, herbaty, kakao i przypraw (+8,1 mld euro, +60%), owoców i orzechów (+2,3 mld euro, +18%) oraz słodyczy i czekolady (+433 mln euro, +36%). Spadły natomiast dostawy oliwek i oliwy z oliwek (−466 mln euro, −43%) oraz cukru i izoglukozy (−332 mln euro, −32%).
Bilans handlowy: poprawa krótkoterminowa, presja kosztowa utrzymana
Nadwyżka handlowa UE w czerwcu wyniosła 3,8 mld euro, co oznacza wzrost o 32% względem maja. Jednak w ujęciu półrocznym saldo to 21,9 mld euro, czyli o 10,9 mld euro mniej (−33%) niż w analogicznym okresie 2024 r. Głównym czynnikiem pozostają rosnące ceny importowanych surowców, które ograniczają przewagę eksportową UE.
Dane za pierwsze półrocze 2025 r. pokazują, że handel rolno-spożywczy UE pozostaje odporny, choć struktura wzrostów opiera się na wysokich cenach surowców, a nie na wolumenach. Największym wyzwaniem pozostaje rosnący koszt importu, szczególnie produktów kakao, kawy i owoców tropikalnych, co obniża realną wartość nadwyżki handlowej. Branża powinna liczyć się z dalszą presją cenową oraz potrzebą dywersyfikacji źródeł dostaw.

Rzekomy pomór drobiu w kolejnym kraju UE
Braki jaj w krajach europejskich
Spór celny UE–USA wokół Grenlandii uderza w handel rolno-spożywczy. W grze miliardy euro
Branża mięsna umacnia pozycję Polski na rynkach zagranicznych – eksport wieprzowiny rośnie dwucyfrowo
